Oczko wodne dla płazów – alternatywne i tańsze rozwiązanie

Popularność oczek wodnych na działkach rekreacyjnych jest obecnie niezwykle duża. Ma to zapewne związek z coraz większą świadomością ludzi, którzy aranżację przestrzeni chcą stosować do jak największej liczby miejsc w swoim otoczeniu, zamiast ograniczać się jedynie do własnego mieszkania.

Oczko wodne dla płazów
Oczko wodne dla płazów

Pierwszym skojarzeniem jest więc oczko wodne – ze względu na estetykę oraz możliwości dostosowania jego wielkości i wyglądu do własnych potrzeb oraz wielkości ogrodu, w którym zamierzamy je zbudować. Najczęściej po ukończeniu prac są one zarybiane. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, że polskie płazy nie mają łatwego życia i coraz trudniej jest im przetrwać i utrzymać ciągłość gatunku (przyczyny to zanieczyszczenia, urbanizacja, hałas oraz żarłoczność ryb, które zjadają ich kijanki oraz skrzek). Dlaczego więc nie stworzyć azylu dla płazów – jest to łatwiejsze, pomożemy naturze, a gdy spełnimy kilka podstawowych warunków, będzie pochłaniać o wiele mniej naszego czasu (i środków finansowych).

Gdzie budować oczko wodne dla płazów?

Czy na waszej działce jest jakieś ustronne miejsce, gdzie mało kiedy zaglądacie? Tak? To idealnie trafiliście, gdyż właśnie tam powinno znaleźć się oczko wodne dla płazów. Zwierzęta te lubią spokój i ciszę. Jeśli w okolicy znajdują się krzewy lub inna roślinność mogąca zapewnić cień to jeszcze lepiej, byle by nie odcinały one całkowicie dopływu promieni słonecznych. Idealną okolicą będzie natomiast taka, która łącząc te wszystkie elementy będzie mogła zaoferować płazom również wiele kryjówek w postaci kamieni, przestrzeni pomiędzy korzeniami, czy kawałkami drewna. Żaby i traszki bardzo lubią poczucie bezpieczeństwa, jakie dają im tego typu schronienia.

Jak duże powinno być oczko wodne dla płazów?

Zasada jest tu jedna i łatwa do zapamiętania, bo im większe oczko wodne, tym lepsze warunki dla mających je zamieszkać płazów. Co do minimalnej wielkości, nie ma jednego, słusznego wymiaru, jednak najczęściej podaje się, iż nie powinno mieć ono mniejszą powierzchnię niż kwadrat o boku 2 m. Co do głębokości to wskazane jest tu natomiast zróżnicowanie. Uformowanie płycizn oraz zagłębień sięgających 1 metra powinno sprawdzić się doskonale, zwłaszcza jeśli zrównoważymy oba te obszary i zapewnimy im w miarę równą rozległość z perspektywy całego oczka wodnego. Minimalnie powinno się kopać na głębokość 0,5 metra, ale mając dostęp do elektryczności nic nie stoi na przeszkodzie, by stworzyć dwukrotnie głębsze oczko – wykonane w tzw. technice foliowej. Instalując potem system napowietrzający zapewnimy bowiem warunki do zimowania takich gatunków płazów, jak żaby trawne, czy żaby zielone.

Wyposażenie

Oszczędności przy zakładaniu oczek wodnych dla płazów pojawiają się już na etapie budowy, gdyż wystarczy wykop wyścielić grubą folią (jest ona tańsza od gotowych form oraz oczek betonowych). Również jeśli chodzi o wyposażenie nie będziemy musieli zbytnio nadszarpnąć swoich oszczędności, gdyż pompy fontannowe, lampy UV, czy też systemy filtracji nie są płazom potrzebne do życia. Zależy im wyłącznie na dobrym napowietrzeniu, dlatego to za takimi systemami powinniśmy się rozglądać i szukać najbardziej wydajnej opcji. Po co? Dobrze napowietrzone oczko dla żab i traszek to gwarancja, iż będą one miały dobre warunki zimowania oraz, że woda nie zamarznie całkowicie w zimie.

Pielęgnacja?

Martwi cię konieczność pielęgnacji oczka wodnego? To dobrze się składa, ponieważ owe zbiorniki przeznaczone dla płazów sugerują, by ograniczyć się z ingerencją do minimum. Co prawda spowoduje to, że sterylne oczko ozdobne zamieni się w wodę z glonami, ale takie są właśnie idealne warunki do rozwoju kijanek, które znajdują wówczas pod dostatkiem pokarmu i substancji odżywczych. Koniec z kolejnymi preparatami i chemią poprawiającą kolor wody. Jedyne czego trzeba by tu dopilnować to zapobieganie wpadaniu i rozkładowi opadłych liści – zatruwają one wodę. Można to zrobić przy pomocy siatki lub regularnie wyławiając je z oczka wodnego. Jeśli zaś zamierzamy ingerować w bujność roślinności wodnej to zostawmy to do późnej jesieni. W przeciwnym razie może okazać się, że uszczupliliśmy ilość skrzeku lub kijanek, które już niedługo zamieniły by się w małe, młode żabki.

Portal Kupić-Oczko-Wodne.pl wsparł nas merytorycznie.

Napisz, co o tym myślisz?