Uwaga na azjatyckie biedronki! Mogą być niebezpieczne

Harmonia axyridis, inaczej zwana arlekinem, to azjatycki gatunek biedronki, który trafił do nas przez USA. Pod koniec października owady, w tym azjatyckie biedronki, szukają miejsce do przezimowania więc uporczywie próbują dostać się do naszych domów, mieszkań, piwnic i garaży.

Azjatyckie biedronki mogą być niebiezpieczne
Azjatyckie biedronki mogą być niebezpieczne

Biedronka azjatycka to kanibal – zjada inne biedronki, w tym naszą siedmiokropkę. Jest szkodnikiem sadów i winnic, bo lekko uszkodzony owoc to dla niej zaproszenie do jedzenia. Zresztą potrafi ukąsić też człowieka, co oprócz bólu może oznaczać też reakcję alergiczną, czyli na przykład zapalenie spojówek czy astmę.

Azjatyckie biedronki szukają miejsc do zimowania

W październiku biedronki szukają w pobliżu naszych domów schronienia na zimę. Owady na początku jesieni zbierają się w duże grupy i wspólnie przemierzają nawet setki kilometrów, że znaleźć bezpieczne miejsce na przetrwanie mroźnych miesięcy.

Harmonia axyridis pochodzi z Azji i słynie z niepohamowanego apetytu. Właśnie ze względu na żarłoczność, sprowadzono ją na początku XX wieku do Kalifornii, by stawiła czoła panoszącym się mszycom. Kilkanaście lat później biedronka ta zadomowiła się w Stanach Zjednoczonych, skąd przypuściła atak na Europę, od kilkunastu lat obecna jest także w Polsce – pierwszy raz biedronka azjatycka została zauważona w 2006 roku w Poznaniu.

Zobacz także: 5 roślin, które odstraszają komary, Sprawdź, jak chronić się przed ukąszeniem kleszcza, Domowe sposoby na ukąszenie przez pszczołę

Napisz, co o tym myślisz?