Burrata to włoski ser, który podbija serca smakoszy na całym świecie. Kremowy środek, delikatna skorupka i prostota podania sprawiają, że coraz chętniej sięgamy po niego także w Polsce. Czym dokładnie jest burrata i jak najlepiej ją serwować?
Spis treści
Burrata – włoska specjalność z Apulii
Burrata pochodzi z południowych Włoch, a dokładnie z regionu Apulia. To właśnie tam, w okolicach Andrii, rozpoczęto jej produkcję już na początku XX wieku. Początkowo był to sposób na wykorzystanie resztek mozzarelli i śmietany. Z czasem ser zyskiwał uznanie, jako wyjątkowy produkt lokalny. W roku 2016 „Burrata di Andria” została objęta chronionym oznaczeniem geograficznym, dopisana do Aneksu XI, w klasie 1.3 „Sery”. Dziś burrata to produkt ceniony i rozpoznawalny. Choć z wyglądu przypomina klasyczną mozzarellę, szybko przekonujemy się, że to zupełnie inny ser. Delikatna, cienka otoczka kryje w środku miękkie, kremowe wnętrze. Włoskie tradycje serowarskie są tu widoczne na każdym etapie produkcji. Proces jest ręczny, a świeżość to podstawa.
Co znajduje się w środku burraty?
Gdy rozcinamy burratę, z wnętrza wypływa stracciatella. To mieszanka śmietany i cienkich pasków mozzarelli. Całość jest niezwykle kremowa i delikatna. Konsystencja przypomina coś pomiędzy serem a kremem. Właśnie to wnętrze nadaje burracie wyjątkowy charakter. Smak jest łagodny, lekko mleczny, z wyczuwalną świeżością. Czasami pojawia się lekka kwaskowość, ale nie jest dominująca. Tę cechę doceniamy szczególnie latem. Burrata nie dominuje w daniu – idealnie komponuje się z innymi składnikami. Można ją rozsmarować na pieczywie lub wymieszać z makaronem. Jest podatna na dodatki, ale sama w sobie też robi wrażenie.

Jak podawać burratę, by wydobyć jej smak?
Najważniejsza jest temperatura. Burratę warto wyjąć z lodówki co najmniej 30 minut przed podaniem. Tylko wtedy rozwinie pełnię aromatu i tekstury. Zimna burrata jest zbyt sztywna, przez co traci swój charakter. Najlepiej serwować ją w całości, bez krojenia. Goście lub domownicy mogą ją przeciąć na talerzu. Kremowy środek wypłynie sam i stworzy naturalny sos. Na talerzu dobrze sprawdzi się jako centrum kompozycji. Możemy ułożyć wokół niej pomidory, grillowane warzywa lub rukolę. Sprawdzi się też z owocami, np. figami albo winogronami. Kilka kropel oliwy z oliwek i szczypta soli wystarczą. Czasem warto dodać odrobinę pieprzu lub ziół. Warto unikać intensywnych dodatków, które przykryją jej delikatny smak.
Jak najlepiej jeść burratę?
Nie ma jednego sposobu – to duży atut tego sera. Możemy jeść ją z pieczywem, najlepiej chrupiącą bagietką lub focaccią. W daniach głównych dodajemy ją do makaronu lub risotto. Możemy też położyć ją na gorącej pizzy, ale dopiero po wyjęciu z pieca. Ciepło roztopi środek, ale nie zniszczy struktury. Burrata sprawdzi się także na przystawkach. Wystarczy kilka składników, by stworzyć eleganckie danie. Często podaje się ją z owocami morza lub wędliną dojrzewającą. Niektórzy łączą ją z truskawkami lub pieczonym burakiem. Możliwości jest wiele, ale jedno pozostaje niezmienne – burrata powinna grać główną rolę. Nie przykrywajmy jej innymi składnikami. Warto też zjeść ją jak najszybciej po zakupie. To ser świeży, nieprzeznaczony do długiego przechowywania.
Tradycja i nowoczesność w jednym produkcie
Choć burrata staje się popularna na całym świecie, jej korzenie są mocno lokalne. W Apulii do dziś produkuje się ją ręcznie. Lokalne mleczarnie przestrzegają starych receptur. Produkt otrzymał nawet oznaczenie IGP, co świadczy o jego regionalnym charakterze. Burrata była kiedyś produktem sezonowym – jadło się ją zaraz po przygotowaniu. Dziś, dzięki chłodzeniu i transportowi, trafia do sklepów w całej Europie. Ale wciąż najlepiej smakuje świeża, blisko miejsca produkcji. Często serwowana jest jako część antipasti – przystawki otwierającej posiłek. Zazwyczaj towarzyszy jej dobre wino, najczęściej białe lub różowe. Włoskie restauracje dbają, by burrata była traktowana z należnym szacunkiem. Choć w nowoczesnej kuchni pojawia się coraz więcej wariacji z jej udziałem, warto wracać do prostych połączeń. One najlepiej oddają smak tego sera.

