Piwonie rosną powoli, ale naprawdę warto uzbroić się w cierpliwość. Kiedy na przełomie maja i czerwca ta okazała bylina zamienia się w jeden wielki bukiet, trudno oderwać od niej wzrok. Najczęściej spotykane w naszych ogrodach piwonia chińska (Paeonia lactiflora) i piwonia lekarska (Paeonia officinalis) nie są trudne w uprawie, jakkolwiek nie wybaczają błędów. Wtedy nie zakwitną.

Spis treści
Piwonie – jak uprawiać i o czym należy pamiętać
Piwonie lubią miejsca otwarte i dobrze nasłonecznione, ale tolerują też półcień. Najlepsze pod uprawę piwonii są gleby średnio zwięzłe, próchniczne i lekko gliniaste, które nie tracą wilgoci podczas utrzymującej się suszy. Ponieważ rośliny korzenią się głęboko, przed posadzeniem należy przekopać ziemię na głębokość dwóch szpadli. Poprawi warunki powietrzne i zabezpieczy przed zalewaniem, bo warto pamiętać, że stagnująca w podłożu woda jest zabójcza dla korzeni.
Sadzenie – nie głębiej niż 5 cm
Odpowiednio pielęgnowana piwonia może pozostawać na tym samym miejscu 10 do 15 lat. Gdy roślina słabnie i zaczyna wydawać mniej kwiatów, należy ją przesadzić. Najlepszym terminem na przesadzanie jest koniec sierpnia i pierwsza połowa września. Za pomocą długiego noża dzieli się karpę na części, z których każda powinna posiadać 2 lub 3 dobrze wykształcone pąki.
Przed sadzeniem daje się solidną dawkę nawozu organicznego, na przykład dojrzałego kompostu lub ziemi gnojowej. Sadzić należy tak, aby pąki znalazły się nie głębiej niż 5 cm pod powierzchnią gleby. Piwonia posadzona zbyt głęboko będzie kwitła słabo albo nie zakwitnie w ogóle.
Nawożenie i pielęgnacja
Piwonia to twardy zawodnik i łatwiej ją przenawozić, niż zagłodzić. Nawożenie mineralne powinno być ostrożne, w szczególności unikać należy przenawożenia azotem. Doskonale sprawdza się uniwersalny nawóz do kwiatów gruntowych wymieszany z superfosfatem (niedobór fosforu w glebie jest jedną z przyczyn marnego kwitnienia lub jego braku) i siarczanem potasowym w proporcji 1:1:2, którą to mieszanką nawozi się roślinę raz do roku, najlepiej w kwietniu. Gdy nadejdzie jesień, dobrze jest rozrzucić dokoła piwonii dawkę kompostu lub przefermentowanego obornika.
W trakcie sezonu wegetacyjnego należy regularnie odchwaszczać, a jeżeli w okresie tworzenia się pąków kwiatowych wystąpi susza, nawadniać glebę. Dla uzyskania okazałych kwiatów zaleca się usuwanie bocznych pąków kwiatowych z pozostawieniem jednego pąka na pędzie, a po przekwitnieniu usunięcie starych kwiatów, które są podatne na choroby grzybowe.
Tego piwonia nie wybaczy
Piwonia nie jest rośliną trudną w uprawie i wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, aby co roku cieszyć się widokiem rozkwitających kwiatów. Oto lista najczęściej popełnianych błędów, które decydują o porażce w uprawie piwonii:
– nazbyt głębokie sadzenie
– lekka ręka do azotu, czyli przenawożenie azotem (roślina „pójdzie” w liście)
– niedostatek wody w pierwszym okresie sezonu wegetacyjnego
– niedostatek fosforu w glebie
Zarówno piwonia lekarska, jak i chińska posiadają bardzo stary rodowód. Piwonią lekarską zachwycali się starożytni Grecy i Rzymianie, również dlatego, że przypisywano jej właściwości nadprzyrodzone. Uważana była za roślinę boskiego pochodzenia z magiczną zdolnością do oddalania złych duchów.
Piwonię chińską, którą uprawiano w Chinach i Japonii w ogrodach przyświątynnych tysiące lat temu, sprowadzono do Europy dopiero pod koniec XVIII w. Choć liczba odmian idzie w tysiące, to ciągle największą popularnością, również w naszych ogrodach cieszą te stare, nierzadko grubo ponad stuletnie, jak na przykład Sarah Bernhardt (1906), Duchesse de Nemours (1824), czy Karl Rosenfeld (1908).
| Autor publikacji Współautorem publikacji jest Sklep Poradnika Ogrodniczego – internetowy sklep ogrodniczy oferujący szeroki asortyment produktów |
