Gwiazda betlejemska, znana też jako poinsecja (Euphorbia pulcherrima), od lat budzi emocje. W wielu domach pojawia się w grudniu i często pojawiająsię pytania o przesądy oraz jej rzekome „pechowe” działanie. W rzeczywistości to piękna roślina o ciekawej symbolice, a nie źródło nieszczęść. Skąd zatem wziąła się zła sława tej pięknej rośliny?
Spis treści
Skąd wzięła się zła sława gwiazdy betlejemskiej?
Przekonanie o jej „złej energii” wzięło się głównie z obserwacji, że szybko gubi liście. W wielu domach roślina po świętach wygląda mizernie, co bywa interpretowane jako zły znak. Wiemy jednak, że liście opadają z powodu nagłej zmiany temperatury, przeciągów lub nadmiernego podlewania. Dawniej rośliny, które szybko „marniały”, bywały obwiniane o pecha. Ten mit trwa do dziś, choć nie ma żadnego botanicznego ani kulturowego uzasadnienia.
Czy naprawdę gwiazda betlejemska przynosi pecha – co mówią tradycje i przesądy?
Nie ma żadnego przesądu, który faktycznie zakorzeniłby się w naszej kulturze i jednoznacznie przypisywał gwieździe betlejemskiej pechowe działanie. Czasem powtarzają to osoby, które doświadczyły nagłego uschnięcia rośliny lub problemów zdrowotnych u zwierząt domowych. Zdarza się też, że czerwony kolor kojarzony jest z ochroną przed złem, ale bywał odbierany w przesądach dwojako. W praktyce poinsecja pozostaje symbolem świąt, radości i zimowego ciepła.
Sprawdź, skąd pochodzi gwiazda betlejemska i jak stała się symbolem Bożego Narodzenia
Wilczomlecz nadobny, czyli Cuetlaxochitl w kulturze Ameryki Środkowej – symbol szczęścia, a nie pecha
W rodzinnych rejonach rośliny, czyli w Meksyku i Gwatemali, wilczomelcz nadobny uznawana jest za symbol odrodzenia i pomyślności. Legenda głosi, że jej czerwone liście pojawiły się jako dar z nieba, który otrzymała biedna dziewczynka, aby obdarować Dzieciątko Jezus. Ludowe przekazy mówią, że roślina koi domową atmosferę i sprzyja zgodzie. Warto więc pamiętać, że jej pierwotna symbolika jest zupełnie pozytywna.
W czasach przedkolumbijskich ozdabiano nią świątynie i miejsca kultu. Cuetlaxochitl, czyli skórzany kwiat w języku Azteków, ma też swoje miejsce w jednej najpopularniejszych legend azteckich. Władca Azteków Montezuma wierzył, że czerwony kolor przylistków pochodził od kropli krwi azteckiej bogini, której pękło serce.

Dlaczego gwiazda betlejemska gubi liście i wygląda na „obrażoną”?
Najczęściej winne są błędy pielęgnacyjne i nagła zmiana warunków. Gdy przynosimy roślinę ze sklepu do ogrzewanego mieszkania, poinsecja reaguje jak delikatny gość – zrzuca liście, żeby zminimalizować stres. Opadanie liści nie oznacza pecha, lecz konieczność zadbania o stabilną temperaturę i umiarkowane podlewanie. U nas najlepiej przetrzymuje okres zimowy w ciepłym, jasnym miejscu, bez przeciągów i mokrej ziemi.
Czy gwiazda betlejemska jest trująca i czy trzeba jej się obawiać?
Roślina nie jest niebezpieczna dla ludzi, a jej sok może jedynie podrażnić skórę osób wrażliwych. Nie powoduje pecha ani chorób. Przy zwierzętach domowych zachowajmy rozsądek – koty i psy rzadko ją jedzą, ale jeśli zgryzą liść, mogą odczuć lekkie dolegliwości żołądkowe. To jednak nie ma żadnego związku z nieszczęściem, a jedynie z delikatnym sokiem mlecznym typowym dla wilczomleczy.
Sprawdź, czy grudnik jest trujący dla kotów
