Fruczak gołąbek, czyli polski koliber, nad kwiatem cynii

Fruczak gołąbek, czyli polski koliber. Jak przyciągnąć fruczaka do ogrodu?

Choć wygląda jak koliber, fruczak gołąbek to nocny motyl z rodziny zawisakowatych. Widzimy go coraz częściej, gdy unosi się nad kwiatami i spija nektar. Fruczak gołąbek to niezwykły gość w naszych ogrodach, który nadaje im egzotycznego klimatu. Poradzimy, jak stworzyć mu idealne warunki i sprawić, by zaglądał do nas regularnie.

Fruczak gołąbek – ćma nazywana polskim kolibrem

Fruczaki gołąbki zwracają uwagę nietypowym wyglądem. Unoszą się w powietrzu jak kolibry i piją nektar z kielichów kwiatów za pomocą długiej trąbki ssące, przypominającej wąski dziób ptaków. Mają ciało pokryte gęstymi włoskami i charakterystyczne rozmyte skrzydła. Ruch ich skrzydeł jest tak szybki, że ledwo go dostrzegamy. Dźwięk przypomina brzęczenie trzmiela. Gdy pierwszy raz spotykamy fruczaka, możemy pomylić go z ptakiem. Zwłaszcza że jego sposób zbierania nektaru przypomina zachowanie kolibrów.

Fruczaki są aktywne głównie w ciągu dnia, co jest rzadkością wśród ciem. Przylatują do ogrodu, kiedy znajdą odpowiednie źródło pokarmu. Latają błyskawicznie i trudno je sfotografować. Ich obecność świadczy o dobrej kondycji przyrody. Fruczak nie gryzie ani nie niszczy roślin, więc nie trzeba się go obawiać.

Sprawdź, jak zwabić motyle do ogrodu

Skąd fruczaki przylatują do Polski

Fruczak gołąbek (Macroglossum stellatarum) to gatunek wędrowny. Zimuje na południu Europy i w Afryce Północnej. Do Polski przylatuje wiosną, gdy temperatury się podnoszą. Potrafi pokonać ogromne dystanse. Wiatr i ciepło sprzyjają jego migracji. Choć dawniej był u nas rzadkością, dziś widzimy go coraz częściej. Ocieplenie klimatu sprzyja jego ekspansji. Fruczaki pojawiają się głównie od maja do września. W cieplejszych regionach mogą rozmnażać się także w Polsce.

Ich gąsienice żerują na wiciokrzewach i przytuliach. W naszym klimacie fruczaki nie zawsze mają warunki do rozwoju w kolejnych pokoleniach, jednak w cieplejszych regionach możemy zaobserwować gąsienice w naszych ogrodach. Jednak najczęściej spotykamy osobniki migrujące z południa. Im cieplejsze lato, tym większa szansa, że zagoszczą na naszej działce lub tarasie.

Fruczak gołąbek - ćma, która przypomina kolibra
Fruczak gołąbek – ćma, która przypomina kolibra / Fot. Pixabay.com

Jakie rośliny lubią polskie kolibry

Fruczaki gołąbki preferują kwiaty bogate w nektar. Najlepiej, by miały rurkowate kielichy i intensywny zapach. Wybierają rośliny, które łatwo wyczuć z powietrza. Latając w zawisie, mogą długo korzystać z jednego kwiatu. Nektar musi być łatwo dostępny dla ich długiej ssawki. Idealne są rośliny kwitnące przez całe lato. Często obserwujemy fruczaki przy floksach, firletkach, fuksjach, budlei i werbenach. Uwielbiają też pelargonie, lawendę i maciejkę. Zwłaszcza wieczorem, kiedy zapachy się wzmagają.

Rośliny wabiące fruczaki powinny być sadzone gęsto i w jednym miejscu. Wtedy owad nie musi tracić energii na przeloty. Często wraca w to samo miejsce, jeśli znajdzie tam wystarczającą ilość pożywienia. Im więcej różnych gatunków kwitnących od maja do września, tym lepiej. Kwiaty powinny być łatwo dostępne – unikajmy gęstych krzewów, które mogą utrudniać podejście. Dobrym pomysłem jest sadzenie ich w słonecznych miejscach, gdzie fruczaki czują się najlepiej.

Sprawdź: Lawenda czy kocimiętka? Które fioletowe kwiaty posadzić na rabacie?

Co posadzić w ogrodzie, aby zwabić fruczaki gołąbki?

Chcąc zwabić fruczaka, zadbajmy o ogród pełen zapachów. Zacznijmy od klasyków takich jak lawenda. Jej aromat jest silny i przyciąga wiele zapylaczy. Posadźmy ją w kilku miejscach, najlepiej w pobliżu miejsca, gdzie często przebywamy. Budleja Dawida, zwana motylim krzewem, to kolejny wybór. Kwitnie obficie i długo, a jej wiechowate kwiaty są idealne dla fruczaka. Możemy też zdecydować się na heliotrop, który pachnie intensywnie i kwitnie aż do jesieni.

Fruczak gołąbek na lawendzie
Fruczaki chętnie pobierają nektar z kwiatów lawendy / Fot. Pixabay.com

Werbena patagońska to kolejna ulubienica fruczaka. Rośnie wysoko, a jej baldachy unoszą się nad rabatą. Jest lekka i nie zacienia innych roślin. Do zestawu warto dodać maciejkę – jej zapach jest szczególnie silny wieczorem, co fruczaki cenią. Możemy też posadzić petunie, pelargonie, ostróżki i jeżówki. Pamiętajmy, że im większa różnorodność roślin, tym większa szansa, że fruczak odwiedzi nasz ogród.

Unikajmy oprysków chemicznych, które mogą zniechęcać zapylacze. Starajmy się też ograniczyć światło sztuczne nocą. Fruczaki potrafią się nim dezorientować. Jeśli mamy balkon, również możemy spróbować je zwabić. Wystarczy kilka donic z lawendą czy werbeną i odrobina cierpliwości.