Pytanie o to, czym najlepiej płacić na wakacjach, wraca co roku wraz z sezonem urlopowym. Nowoczesne technologie zachęcają do korzystania z kart i aplikacji mobilnych, ale rzeczywistość wielu krajów pokazuje, że gotówka wciąż odgrywa ważną rolę. Ostateczna odpowiedź zależy od kierunku podróży, lokalnych zwyczajów oraz osobistych potrzeb podróżującego.
Spis treści
Europa – przewaga płatności bezgotówkowych
W krajach Unii Europejskiej, a zwłaszcza w Europie Zachodniej i Północnej, płatność kartą stała się codziennością. W miastach i kurortach terminale dostępne są praktycznie wszędzie – w sklepach, restauracjach, muzeach, a nawet u ulicznych sprzedawców. Płatności zbliżeniowe i mobilne (np. przez telefon lub zegarek) nie budzą już zdziwienia.
Choć gotówka nie zniknęła całkowicie, wiele osób podróżuje po Europie bez potrzeby wypłacania pieniędzy z bankomatu. Warto jednak mieć przy sobie niewielką kwotę lokalnej waluty – na wypadek postoju w mniejszej miejscowości czy opłaty za publiczną toaletę.
Azja – równowaga między tradycją a technologią
Azja to kontynent kontrastów – zarówno pod względem krajobrazów, jak i form płatności. W krajach takich jak Japonia, Korea Południowa czy Singapur cyfrowe portfele i karty są powszechne, a gotówka potrzebna jest coraz rzadziej. Natomiast w Tajlandii, Wietnamie czy Indiach wciąż wiele miejsc funkcjonuje wyłącznie na podstawie transakcji gotówkowych.
Turyści powinni pamiętać, że w niektórych azjatyckich krajach wciąż istnieje silna nieufność wobec kart, zwłaszcza tych wydanych za granicą. Z tego powodu najlepiej przygotować się na oba scenariusze – mieć dostęp do konta walutowego i karty, ale również zabezpieczyć się w lokalną gotówkę, zdobywaną przez wymianę dolarów. Dobrze też wiedzieć, że w wielu miejscach bardziej opłaca się wymienić dolary niż euro, a kursy różnią się znacznie w zależności od punktu.
Ameryka Południowa – lokalność i dolary w tle
W Ameryce Południowej gotówka wciąż pełni istotną rolę, choć w dużych miastach można coraz częściej spotkać terminale płatnicze. W niektórych krajach – takich jak Argentyna czy Wenezuela – występują dodatkowe trudności wynikające z niestabilnej sytuacji gospodarczej, co sprawia, że lokalna waluta nie zawsze jest dostępna po oficjalnym kursie.
W takich warunkach dolar amerykański często funkcjonuje jako alternatywny środek płatniczy lub waluta pośrednia. Warto mieć przy sobie część budżetu właśnie w dolarach, a resztę trzymać na karcie, z której można wypłacać lokalne środki w bankomatach – przy założeniu, że będą działać.
Afryka i Bliski Wschód – gotówka nadal w użyciu
Na wielu obszarach Afryki i Bliskiego Wschodu płatności kartą są dostępne przede wszystkim w hotelach i punktach obsługujących turystów. Poza tym, w codziennych transakcjach przeważa gotówka. Rynki, taksówki, punkty usługowe czy mniejsze sklepy działają głównie w systemie fizycznych pieniędzy, a wypłata z bankomatu nie zawsze jest oczywista ani tania.
W tym kontekście warto zawczasu zorientować się, gdzie najlepiej wymieniać pieniądze i jaki nominał jest najchętniej przyjmowany. Często pomocne okazują się kantory w krajach sąsiednich lub wymiana jeszcze przed wylotem.
Świadome planowanie to podstawa
Niezależnie od kierunku podróży, najlepszym rozwiązaniem jest równowaga. Karta wielowalutowa i aplikacje mobilne oferują wygodę, bezpieczeństwo i bieżący dostęp do środków. Z drugiej strony, gotówka daje pewność tam, gdzie infrastruktura cyfrowa jeszcze nie nadąża. Na każdą z tych form płatności przygotujesz się korzystając z oferty Kantoru Walutowego Alior Banku. To drobna, ale bardzo praktyczna część przygotowań, która może zdecydować o tym, czy podróż będzie przebiegać płynnie, czy z niepotrzebnymi komplikacjami.
Artykuł sponsorowany
