Złoto od wieków uważane jest za symbol bogactwa i prestiżu. Nosimy je jako biżuterię, przechowujemy jako inwestycję, a czasem znajdujemy w spadku lub na targu staroci. W takich sytuacjach warto wiedzieć, czy dany przedmiot faktycznie wykonany jest ze złota, czy tylko wygląda jak złoty. Odróżnienie autentycznego kruszcu od imitacji może być prostsze, niż myślimy. Wystarczy poznać kilka domowych metod. Poradzimy, jak rozpoznać prawdziwe złoto.
Spis treści
Dlaczego warto sprawdzać złoto?
Zdarza się, że odziedziczymy pierścionek lub naszyjnik i nie jesteśmy pewni, z czego został wykonany. Często kupujemy biżuterię na bazarach lub w internecie i chcemy się upewnić, że nie przepłaciliśmy. Sprawdzenie autentyczności złota to nie tylko kwestia finansowa. To również sposób na uniknięcie alergii na metale nieszlachetne. Lepiej wiedzieć, z czym mamy do czynienia.
Czy próba złota jest zawsze wybita?
Zazwyczaj tak. Większość wyrobów ze złota ma oznaczenie próby. Może to być liczba, np. 585, 750 albo 333. Czasem znajdziemy także stempel z symbolem głowy lub litery. Brak takiego oznaczenia nie musi jednak oznaczać, że przedmiot nie jest złoty. Starsze lub ręcznie robione wyroby mogą nie mieć próby. Dlatego warto znać inne metody.
Jak sprawdzić złoto domowymi sposobami?
Jednym z prostych sposobów jest obserwacja. Złoto nie rdzewieje ani nie zmienia koloru. Jeśli widzimy ślady korozji, odprysków lub inny kolor pod spodem, to może być tombak lub mosiądz. Złoto nie przyciąga magnesu. Wystarczy przyłożyć silny magnes – jeśli przedmiot zostanie przyciągnięty, nie jest wykonany ze złota. Kolejną metodą jest test ceramiki. Gdy potarte złoto zostawia złoty ślad na nieglazurowanym talerzyku, mamy do czynienia z prawdziwym kruszcem. Ciemny lub czarny ślad oznacza podróbkę.
Czy złoto można poznać po ciężarze?
Tak, to kolejna wskazówka. Złoto jest metalem ciężkim. Przedmioty wykonane ze złota są wyraźnie cięższe niż te z tombaku czy aluminium. Możemy porównać wagę podejrzanej biżuterii z inną o podobnych rozmiarach, ale znanej próbie. Różnica w ciężarze jest często wyczuwalna w dłoni.
Czy da się odróżnić złoto od tombaku po zapachu?
Wbrew pozorom – tak. Tombak, mosiądz i inne stopy mogą mieć metaliczny zapach. Wystarczy potrzeć przedmiot między palcami. Jeśli po chwili poczujemy metaliczny aromat, mamy do czynienia z podróbką. Złoto jest bezzapachowe. To subtelna, ale skuteczna metoda.
Czy test kwasem to dobry pomysł?
To jedna z dokładniejszych metod, choć trzeba z nią uważać. W sklepach jubilerskich można kupić specjalne płyny do testowania złota. Wystarczy nanieść kroplę na niewielką powierzchnię przedmiotu. Jeśli nie zajdzie reakcja, mamy do czynienia ze złotem. Zmiana koloru lub pojawienie się piany oznacza, że złoto jest jedynie powierzchniowe albo to stop innego metalu. Kwas może zmatowić powierzchnię, więc najlepiej testować miejsca niewidoczne.

Kiedy warto udać się do jubilera?
Gdy mamy do czynienia z przedmiotem o dużej wartości lub jeśli nie jesteśmy pewni wyników domowych testów. Jubilerzy mają sprzęt, który precyzyjnie oceni skład stopu. Mogą też sprawdzić autentyczność kamieni szlachetnych w pierścionkach. To dobra decyzja, jeśli planujemy sprzedaż biżuterii.
Czy złoto może uczulać?
Złoto samo w sobie rzadko wywołuje reakcje alergiczne. Problemem są dodatki w stopie. Tańsze wyroby mogą zawierać nikiel, który jest silnym alergenem. Jeśli po noszeniu biżuterii pojawia się swędzenie, zaczerwienienie lub wysypka, to znak, że materiał nie jest czystym złotem. Im wyższa próba, tym mniejsze ryzyko uczulenia.
Jakie są inne sposoby rozpoznania złota?
Niektóre osoby próbują testu dźwięku. Gdy złoty przedmiot upuścimy na twardą powierzchnię, powinien wydawać głuchy, niski dźwięk. Inne metale dźwięczą wyraźniej. Możemy też spróbować ugryźć złoto – prawdziwe jest dość miękkie i zostaje na nim ślad. Ta metoda jednak nie jest zalecana ze względów higienicznych.
