Kiedy po otwarciu słoika widzimy, że nasz dżem bardziej przypomina sok niż konfiturę, od razu pojawia się pytanie: co poszło nie tak? A zaraz potem – jak można go uratować? Na szczęście domowe sposoby na zagęszczanie dżemu nie są ani trudne, ani skomplikowane. Warto je znać, by nie zmarnować owoców i pracy włożonej w gotowanie. Poradzimy, jak zagęścić dżem i uratować zbyt rzadkie przetwory owocowe!
Spis treści
Dlaczego dżem robi się rzadki
Rzadki dżem wbrew pozorom wychodzi dość często, a na jego gęstość wpływa wiele czynników. Robiąc domowy dżem, nie zawsze udaje się osiągnąć idealną konsystencję już za pierwszym razem. Czasem przyczyną jest zbyt mała ilość pektyn w owocach. Czasem gotujemy dżem za krótko lub zbyt mało intensywnie. Zdarza się też, że owoce były bardzo soczyste, a my nie pozwoliliśmy im wystarczająco długo odparować nadmiar wody. Jeśli nie używamy żadnych dodatków zagęszczających, musimy uważnie kontrolować czas i temperaturę gotowania. Czasami winna bywa także zbyt mała ilość cukru – to właśnie on wiąże sok i pomaga utrzymać strukturę przetworu. To właśnie cukier wpływa na konsystencję słodkich, ale też słodko-pikantnych przetworów.
Sprawdź, jak zagęścić budyń? Sposoby na zagęszczenie budyniu z torebki i domowego
Jak zagęścić dżem?
Najprostszym sposobem na poprawienie konsystencji jest ponowne zagotowanie dżemu. Wystarczy przelać go do szerokiego garnka i gotować bez przykrycia, na małym ogniu, aż wyraźnie zgęstnieje. W czasie gotowania warto często mieszać, bo dżem może przywierać do dna, a nawet się przypalić. Im większa powierzchnia parowania, tym szybciej zredukujemy nadmiar wody. Czasem wystarczy 15 minut, czasem potrzebujemy całej godziny. Wszystko zależy od rodzaju owoców i tego, ile płynu musimy odparować.
Co dodać do dżemu, aby zgęstniał?
Jeśli gotowanie nie daje satysfakcjonujących efektów, możemy sięgnąć po naturalne dodatki. Do najbardziej popularnych należy sok z cytryny, który nie tylko pomaga wiązać sok, ale też poprawia smak i barwę przetworu. Czasem warto dodać starte jabłko lub przecier jabłkowy, bo jabłka są bogate w pektyny. Możemy też sięgnąć po agar lub domowy pektynowy wywar z jabłkowych skórek. Te metody są naturalne i nie zmieniają smaku przetworu w taki sposób, jak robią to gotowe mieszanki żelujące.

Jak zagęścić dżem z wiśni
Wiśnie są bardzo soczyste i zawierają mało naturalnych pektyn, więc ich dżemy łatwo wychodzą rzadkie. Najlepszym sposobem na ich zagęszczenie jest długie, cierpliwe gotowanie. Warto je zacząć już dzień wcześniej – owoce zasypujemy cukrem, a po kilku godzinach podgrzewamy. Odstawiamy na noc, a rano gotujemy dalej. W ten sposób sporo soku odparuje. Gdy to nie wystarczy, można dodać sok z cytryny albo tartą kwaśną antonówkę. Jabłko poprawi konsystencję i nie wpłynie mocno na smak. W ostateczności sięgamy po agar, ale z nim łatwo przesadzić. Dobrze rozpuścić go najpierw w małej ilości wody i dodać pod koniec gotowania.
Jak zagęścić dżem truskawkowy
Truskawki również nie zawierają wiele pektyn, więc ich dżem bywa płynny, zwłaszcza gdy używamy dojrzałych owoców. W ich przypadku warto zacząć od bardzo dokładnego odparowania soku. Możemy też dodać odrobinę startego jabłka lub czerwonej porzeczki. Ten drugi owoc, choć niepozorny, działa niemal jak naturalny żelfix – zawiera dużo pektyn i dobrze żeluje. Truskawki łatwo się rozpadają, więc gotując dżem, trzeba uważać, by nie otrzymać przecieru. Delikatne mieszanie i kontrola temperatury pomogą zachować kawałki owoców. Czasem lepiej gotować krócej, ale intensywniej – wtedy struktura dżemu truskawkowego będzie bardziej zwarta.
Co dodać do dżemu zamiast żelfixu
Jeśli nie chcemy używać gotowych żelujących środków, możemy sięgnąć po domowe rozwiązania. Skórki z jabłek, tarta pigwa lub wywar z niedojrzałych jabłek sprawdzą się bardzo dobrze. Do wywaru bierzemy obierki i gniazda nasienne, gotujemy je z wodą, przecedzamy i dodajemy do owoców. To tradycyjna metoda naszych babć. Tak samo działa przecier z czerwonej porzeczki. Jeśli dodamy go w proporcji 1:4, smak głównego owocu pozostanie dominujący, a dżem zyska odpowiednią strukturę. Dobrym naturalnym dodatkiem jest też agar, ale trzeba go używać ostrożnie. Zbyt duża ilość zmienia teksturę dżemu na galaretowatą i mało przyjemną.
Sprawdź, jak przygotować słoiki na przetwory? Wyparzanie słoików na 4 sposoby
Czy dżem można uratować po zapasteryzowaniu?
Czasem dopiero po otwarciu słoika okazuje się, że dżem jest za rzadki. Nie musimy go wyrzucać. Nawet po otwarciu zawekowanego dżemu, można przelać zawartość słoika do garnka, zagotować ponownie i zastosować jedną z domowych metod zagęszczania. Po osiągnięciu odpowiedniej konsystencji przekładamy dżem do czystych słoików i pasteryzujemy jeszcze raz. Takie przetwory można z powodzeniem przechowywać przez kolejne miesiące. To też dobra okazja, by poprawić smak dżemu, jeśli był zbyt mdły lub za kwaśny. Warto więc zawsze zostawić kilka pustych słoików w rezerwie – nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą.
Jak uniknąć rzadkiego dżemu w przyszłości
Dobrze jest znać kilka zasad, które pomogą nam przygotować przetwory o właściwej konsystencji. Wybierajmy owoce średnio dojrzałe, bo zawierają więcej pektyn. Gotujmy w szerokim garnku i nie śpieszmy się z przelewaniem do słoików. Jeśli po próbnym ostudzeniu na talerzyku dżem jest wciąż rzadki, gotujemy dalej. Im lepiej rozpoznamy zachowanie poszczególnych owoców, tym mniej niespodzianek nas spotka. A jeśli już coś pójdzie nie tak – mamy pod ręką sprawdzone sposoby, by dżem ratować.

