Kalamansi, znana również jako kalamondyna, to owoc, który dla wielu z nas pozostaje tajemniczy. Choć jego egzotyczna nazwa brzmi jak z innego świata, coraz częściej pojawia się w polskich kuchniach, szczególnie wśród miłośników kulinarnych eksperymentów. Co to za owoc? Skąd pochodzi kalamondyna? I co sprawia, że ten owoc staje się coraz bardziej popularny? Oto garść informacji o jednym z najbardziej interesujących cytrusów.
Spis treści
Pochodzenie kalamansi
Kalamondyna pochodzi z Azji Południowo-Wschodniej, ale największą popularnością cieszy się na Filipinach, gdzie jest niemal symbolem narodowej kuchni. Owoc tez znany jest pod różnymi nazwami: kalamondynka, kwaśna pomarańcza, pomarańcza kalamondin, albo pomarańcza panamska, a na wyspach Pacyfiku nazywany jest calamansi.
Kalamondyna to owoc o długiej historii, który w tej części świata towarzyszy mieszkańcom od setek lat. Drzewka kalamondyny zdobią ogrody i podwórza, a ich owoce są nieodłącznym elementem wielu dań i napojów.
Ten cytrus to hybryda dwóch roślin – kwaśnej mandarynki (Citrus reticulata) i kumkwatu (Fortunella japonica). Jego niewielkie rozmiary i intensywnie pomarańczowa skórka sprawiają, że na pierwszy rzut oka można go pomylić z miniaturową pomarańczą – stąd jego potoczna nazwa kwaśna pomarańcza. Kalamansi wyróżnia się jednak unikalnym smakiem i aromatem, który czyni go wyjątkowym owocem wśród cytrusów.
Sprawdź, co to jest yuzu? Jak smakuje, jak wygląda i jakie ma właściwości
Jak smakuje kalamansi?
Smak kalamansi trudno porównać do czegokolwiek, co znamy z naszych lokalnych owoców. Tokombinacja słodkości i intensywnej kwasowości. Jeśli wyobrażamy sobie połączenie kwaśnej cytryny, słodkiej mandarynki i delikatnej nuty limonki, jesteśmy blisko tego, co oferuje kalamansi. Owoce te są na tyle kwaśne, że rzadko jemy je na surowo. Zdecydowanie częściej stanowią składnik potraw, soków czy przetworów.
Co ciekawe, skórka kalamansi jest jadalna i dość słodka, co tworzy ciekawy kontrast z kwaśnym wnętrzem. Dlatego właśnie owoce kalamondyny są często używane w całości – zarówno do dań, jak i napojów.

Kalamansi w kuchni
W naszej kuchni kalamansi może być czymś w rodzaju podkręconej cytryny – intensywnym, wielowymiarowym dodatkiem, który podbija smak. Azjaci wykorzystują je na wiele sposobów:
- do przyprawiania potraw – od mięs, przez owoce morza, aż po sałatki,
- jako bazę do napojów – sok z kalamansi to świetny sposób na orzeźwienie w gorące dni,
- do deserów – marmolady, galaretki czy polewy z kalamansi są prawdziwą ucztą dla podniebienia.
Również możemy eksperymentować, dodając sok z kalamansi do herbaty, dressingów czy marynat. Jego intensywny aromat i smak sprawiają, że dania nabierają egzotycznego charakteru.
Sprawdź, jak przechowywać pomarańcze
Dlaczego warto spróbować kalamansi?
Nie tylko smak czyni kalamondynę wyjątkową. To również owoc niezwykle bogaty w witaminę C, a także antyoksydanty, które wspierają nasze zdrowie. Regularne spożywanie soku z kalamansi może wzmacniać odporność, poprawiać trawienie, a także wspierać zdrową skórę.
Kalamondyny na wyciągniecie ręki
Drzewko kalamondyny, podobnie jak kumkwat, można też uprawiać w doniczce, co daje nam nie tylko świeże owoce na wyciągnięcie ręki, ale także piękną roślinę, która ozdobi nasz dom.
Kalamansi to owoc, który wprowadza do kuchni nie tylko nowe smaki, ale i powiew egzotyki. Dzięki swojej wszechstronności może stać się ciekawym dodatkiem do dań, które dobrze znamy, a jednocześnie inspiracją do odkrywania kuchni Azji Południowo-Wschodniej. Jeśli jeszcze nie mieliśmy okazji spróbować kalamansi, czas to zmienić. Zapewniamy – ten owoc potrafi rozkochać w sobie od pierwszego smaku!
