Współczesny obraz św. Mikołaja jako starszego pana w czerwonym płaszczu, z długą brodą i workiem prezentów, jest tak głęboko zakorzeniony w kulturze, że łatwo zapominamy o jego historycznych korzeniach. Tymczasem postać biskupa Mikołaja z Miry, żyjącego na przełomie III i IV wieku, otoczona jest tajemnicą i legendami, które przez stulecia kształtowały jego wizerunek. Historia prawdziwego Mikołaja to opowieść o skromnym duchownym, którego życie i czyny stały się fundamentem dla jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci chrześcijańskiego świata. Przyjrzyjmy się, jak z historii ubogiego biskupa z Miry powstał kult świętego, który rozprzestrzenił się na cały świat.
Spis treści
Skromne początki kultu św. Mikołaja i brak wczesnych dowodów
Gdy myślimy o św. Mikołaju, rzadko zastanawiamy się nad tym, jak mało wiemy o jego prawdziwym życiu. Historycy nie odnaleźli żadnych zapisów z III, IV, a nawet V wieku, które potwierdzałyby jego istnienie. Pierwsze wzmianki o Mikołaju pojawiają się dopiero w VI wieku, ponad dwieście lat po jego domniemanej śmierci. To właśnie ten brak wczesnych dowodów sprawia, że jego historia jest tak fascynująca. Nie wiemy, czy Mikołaj rzeczywiście uczestniczył w Soborze Nicejskim w 325 roku, choć średniowieczne przekazy uparcie to powtarzają. Jego imię nie pojawia się w relacjach z tego zgromadzenia, a nawet taki autorytet jak Atanazy z Aleksandrii, uczestnik soboru, nie wspomina o nim ani słowem.
To, co znamy dziś jako życiorys św. Mikołaja, to w dużej mierze efekt późniejszej hagiografii. Kult świętego narastał stopniowo, a opowieści o jego życiu i cudach powstawały długo po jego śmierci. Najstarsza legenda, pochodząca z VI wieku, opowiada o uratowaniu sześciu żołnierzy cesarza Konstantyna. Mikołaj miał ukazać się we śnie cesarzowi i prefektowi Ablabiosowi, świadcząc o niewinności skazanych na śmierć. Ta krótka opowieść, zwana Stratelatis, jest jedną z pierwszych, która wiąże się z jego osobą. Wspomina o nim także archimandryta Mikołaj z klasztoru Syjon, który modlił się w bazylice w Mirze poświęconej „świętemu biskupowi Mikołajowi”.
Rozwój legendy św. Mikołaja dzięki hagiografii
Przez kolejne stulecia, od VI do VIII wieku, nie pojawiły się żadne nowe informacje o Mikołaju. Dopiero w IX wieku żywoty świętych zaczęły kompilować i rozbudowywać nieliczne wcześniejsze przekazy. Najstarszy z nich, Vita per Micheaelem, wprowadził kluczowe elementy biograficzne. Według tego źródła Mikołaj urodził się w Patara w Licji jako jedyne dziecko zamożnych i pobożnych rodziców. Po ich śmierci rozdał cały odziedziczony majątek, co stało się fundamentem jego legendy jako opiekuna ubogich. Żywot ten opisuje także cudowny wybór Mikołaja na biskupa Miry oraz jego walkę z pogaństwem i herezją ariańską.
Jednak to legenda o trzech córkach sąsiada najbardziej ugruntowała jego reputację. Mikołaj, trzykrotnie pod osłoną nocy, wrzucał pieniądze na posag przez okno, ratując dziewczęta przed sprzedażą do domu publicznego. Ta opowieść, pełna symboliki i ludzkiej wrażliwości, stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych historii związanych ze świętym. Żywot Szymona Metafrastesa, powstały w tym samym okresie, rozwinął te opowieści, dodając nowe detale i mowy bohaterów. Dzięki niemu Mikołaj zyskał tytuł „bezkrwawego męczennika”, a jego postać stała się jeszcze bardziej barwna.

Patron żeglarzy, ubogich i panien na wydaniu
Rozwój legendy św. Mikołaja był ściśle związany z rosnącym kultem i wydarzeniami związanymi z jego relikwiami. Przeniesienie domniemanego ciała świętego z Miry do Bari w 1087 roku było przełomowym momentem. Wydarzenie to ugruntowało pozycję Bari jako najważniejszego ośrodka kultu Mikołaja w Europie. Relikwie przyciągały pielgrzymów, a opowieści o cudach mnożyły się, dodając nowych wymiarów do jego postaci. Mikołaj stał się patronem żeglarzy, ubogich i panien na wydaniu, a jego atrybuty – trzy złote kule, kotwica, okręt – stały się rozpoznawalne w całym chrześcijańskim świecie.
Ikonografia św. Mikołaja odzwierciedla bogactwo jego legend. Przedstawiany jest jako staruszek z brodą, w szatach biskupa, z mitrą i pastorałem. Jego atrybuty – trzy złote kule, trzy jabłka, sakiewki, troje dzieci w cebrzyku – nawiązują do najważniejszych opowieści o jego życiu. Te wizerunki, powielane przez wieki, utrwaliły jego postać w świadomości wiernych.
Odróżnienie historycznego Mikołaja od postaci masowej
Współczesna postać św. Mikołaja, znana z reklam i filmów, ma niewiele wspólnego z historycznym biskupem z Miry. Prawdziwy Mikołaj nie jeździł saniami zaprzężonymi w renifery, nie mieszkał na biegunie północnym, a jego życie nie było tematem komercyjnych opowieści. Był skromnym duchownym, który całe swoje życie poświęcił pomocy potrzebującym. Jego kult, rozwijający się przez wieki, stał się fundamentem dla wielu tradycji i obyczajów, które przetrwały do dziś.
W Polsce św. Mikołaj tradycyjnie odwiedza dzieci w nocy z 5 na 6 grudnia i zostawia prezenty pod poduszką. Sprawdź, o której godzinie przychodzi Mikołaj. Natomiast w wieczór wigilijny prezenty przynoszą, w zależności od regionu naszego kraju – Gwiazdka, Aniołek, Dzieciątko lub Gwiazdor.
Legenda o św. Mikołaju inspiruje do dziś
Historia św. Mikołaja to fascynująca podróż przez wieki, podczas której skromny biskup z Miry stał się jedną z najbardziej czczonych postaci chrześcijaństwa. Jego życie, choć słabo udokumentowane, stało się inspiracją dla legend, które przetrwały próby czasu. Dziś, gdy wspominamy św. Mikołaja, warto pamiętać o jego prawdziwym dziedzictwie – o człowieku, który całe swoje życie poświęcił służbie innym.
