Liczi to jeden z tych owoców, które od razu przyciągają uwagę. Ma ciekawy wygląd, delikatny smak i mnóstwo wartości odżywczych. Choć w Polsce wciąż uchodzi za egzotyczną nowość, w Azji jest znane od tysięcy lat. Warto je poznać bliżej, bo to nie tylko oryginalny dodatek do deserów, ale też cenny składnik zdrowej diety.
Spis treści
Gdzie rośnie liczi i skąd pochodzi?
Liczi pochodzi z południowych Chin, gdzie uprawia się je od ponad dwóch tysięcy lat. Od wieków było cenione przez cesarzy i podawane na dworach jako luksusowy przysmak. Dziś owoc ten rośnie nie tylko w Chinach, ale też w Indiach, Tajlandii, Wietnamie czy Afryce Południowej. Spotkamy je również w Ameryce Południowej, a nawet w Kalifornii i Australii. Roślina potrzebuje ciepłego klimatu, wilgoci i dużo słońca, dlatego nie da się jej uprawiać w gruncie w naszej strefie klimatycznej.
Liczi rośnie na wiecznie zielonym drzewie, które może osiągać nawet 10 metrów wysokości. Drzewo ma błyszczące liście i gęstą koronę, a jego owoce zwisają w gronach, przypominając nieco winogrona. Każdy owoc liczi ma wielkość orzecha włoskiego i pokryty jest różowoczerwoną, chropowatą skórką. W środku kryje się biały, soczysty miąższ i duża, niejadalna pestka.
Sprawdź, jak uprawiać liczi w doniczce
Jak smakuje liczi?
Smak liczi trudno porównać do znanych nam owoców. Najczęściej opisuje się go jako połączenie truskawki, winogrona i różanej wody. Miąższ jest słodki, lekko kwaskowaty, a przy tym bardzo soczysty. Dobrze schłodzone liczi orzeźwia i przyjemnie nawilża. Niektórzy wyczuwają w nim nuty cytrusów, inni kojarzą go z melonem albo arbuzem. To owoc delikatny, ale wyrazisty – idealny do jedzenia solo, jak i w połączeniu z innymi składnikami.
Liczi najlepiej smakuje świeże. Zdarza się, że trafiamy na owoce w puszkach, zalane syropem. Choć mają podobny smak, często są słodsze i mniej wyraziste. Warto sięgać po świeże liczi, gdy tylko pojawią się w sklepach. Ich sezon przypada zazwyczaj na przełom zimy i wiosny.

Jak obierać i jeść liczi?
Liczi jemy po uprzednim obraniu owocu. Twardą, chropowatą skórkę łatwo zdjąć palcami. Wystarczy naciąć ją lekko nożem lub przełamać paznokciem. Pod skórką znajdziemy biały miąższ przypominający galaretkę lub bardzo miękkie winogrono. Należy go oddzielić od pestki, która jest niejadalna i lekko gorzka.
Miąższ liczi można jeść samodzielnie albo wykorzystać w kuchni. Dodajemy go do sałatek owocowych, deserów lodowych, musów czy smoothie. Świetnie komponuje się z jogurtem, mango, bananem i limonką. Sprawdza się także jako składnik wytrawnych dań kuchni azjatyckiej – dodajemy go do kurczaka, ryżu albo makaronu. W kuchni tajskiej i chińskiej liczi często pojawia się w daniach słodko-kwaśnych.
Liczi i jego wartości odżywcze
Liczi to nie tylko smaczna przekąska, ale też owoc pełen składników odżywczych. Jest źródłem witaminy C, która wspiera odporność i poprawia stan skóry. Zawiera również witaminy z grupy B, które pomagają w pracy układu nerwowego. Znajdziemy w nim też potas, który reguluje ciśnienie krwi i wspiera pracę serca.
Miąższ zawiera sporo przeciwutleniaczy, takich jak polifenole i flawonoidy. Działają one ochronnie na komórki i spowalniają procesy starzenia. Liczi wspomaga trawienie, dzięki zawartości błonnika. Jest też niskokaloryczne – 100 gramów liczi to zaledwie około 60 kalorii. Dlatego możemy jeść je bez wyrzutów sumienia.
Sprawdź, jak rośnie kiwi
Warto jednak pamiętać, że liczi, zwłaszcza niedojrzałe, mogą być niebezpieczne dla dzieci. W Indiach odnotowano przypadki zatruć po spożyciu dużych ilości niedojrzałych owoców na pusty żołądek. Zawierają one naturalne toksyny, które obniżają poziom cukru we krwi. Dlatego nie podawajmy ich dzieciom przed posiłkiem i zawsze upewnijmy się, że owoce są dojrzałe.
Jak przechowywać liczi, by zachowało świeżość?
Świeże liczi nie ma długiej trwałości. Po zakupie najlepiej przechowywać je w lodówce, w luźno zamkniętym pojemniku lub woreczku. Dzięki temu zachowają jędrność i smak przez kilka dni. Przechowywane w temperaturze pokojowej szybko wysychają i tracą soczystość.
Jeśli mamy większą ilość liczi, możemy je obrać i zamrozić. Tak przygotowane świetnie nadają się do koktajli i deserów. Po rozmrożeniu zmieniają nieco konsystencję, ale nadal są smaczne i wartościowe. Unikajmy trzymania ich w wilgotnym miejscu, bo łatwo łapią pleśń. Zawsze przed zjedzeniem sprawdzajmy stan skórki i zapach owocu.
Dlaczego warto jeść liczi?
Liczi to owoc, który warto wprowadzić do diety, szczególnie w sezonie zimowym. Jest smaczny, zdrowy i pełen witamin. Dzięki wysokiej zawartości witaminy C pomaga w walce z infekcjami. Zawarte w nim przeciwutleniacze wspierają układ krążenia i spowalniają starzenie się organizmu.
To także świetna propozycja dla osób na diecie, bo liczi zaspokaja apetyt na słodycze bez dodatku cukru. Warto jednak zachować umiar i nie jeść ich zbyt dużo naraz. Najlepiej traktować je jako dodatek do codziennego menu. Sprawdzą się w sałatkach, śniadaniach i deserach.
Sprawdź, co to jest yuzu
Liczi to owoc, który łączy egzotykę z prostotą. Jest łatwe do przygotowania, nie wymaga obróbki i świetnie pasuje do wielu dań. Możemy je jeść same lub łączyć z innymi składnikami. Daje mnóstwo kulinarnych możliwości, a przy tym dostarcza wielu cennych składników odżywczych. Warto dać mu szansę i włączyć do swojej diety, szczególnie gdy potrzebujemy odmiany i orzeźwienia.

