Kwitnąca róża chińska, czyli hibiskus lub ketmia. Czy roślina przynosi pecha?

Róża chińska czaruje wyglądem, ale może niepokoić. Właścicielom ponoć przynosi pecha i powoduje problemy zdrowotne

Róża chińska zachwyca intensywnymi kolorami i bujnymi kwiatami, które kwitną przez cały sezon. Mimo urody przypisuje się jej mroczne właściwości. W naszych domach bywa nie tylko dekoracją, lecz także według przesądów zwiastunem nieszczęść. Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej tej roślinie i zrozumieć, skąd wzięły się wierzenia o jej złej sławie. Sprawdź, co stoi za przesądami o złym wpływie róży chińskiej na ludzi.

Egzotyczna piękność w naszych salonach

Róża chińska, znana również jako hibiskus lub ketmia, przyciąga wzrok dużymi kwiatami w odcieniach czerwieni, różu i żółci. Roślina ta dobrze radzi sobie w domowych warunkach i często sadzona jest w donicach na parapetach czy tarasach. Lubi ciepło, światło i wysoką wilgotność powietrza. Kiedy zadbamy o jej potrzeby, odwdzięczy się bujnym kwitnieniem. Nie jest trudna w uprawie i zyskała popularność nie tylko w Polsce. Mimo to od lat towarzyszą jej dziwne opowieści.

Sprawdź, jakie przesądy związane są z kalią? Jednym zwiastuje śmierć, innych oczyszcza ze zła

Skąd wziął się zły wizerunek tej rośliny?

W ludowych przekazach pojawia się wiele przestróg przed hibiskusem. Często powtarza się pogląd, że przynosi nieszczęścia. Szczególnie mocno wierzy się w to w krajach Europy Wschodniej. W Polsce także niektórzy ogrodnicy i domowi hodowcy podchodzą do niej z rezerwą. Jednym z najczęściej powtarzanych przesądów jest ten, że roślina zwiastuje śmierć. Gdy zaczyna intensywnie kwitnąć, w domu ma wydarzyć się coś złego. Według innych podań hibiskus „wciąga” energię domowników i osłabia ich zdrowie. Niektórzy przypisują mu wpływ na relacje rodzinne – podobno sprzyja konfliktom i rozpadowi związków.

Róża chińska – roślina smutku i samotności

Zdarza się, że róża chińska pojawia się w domach osób starszych, które hodują ją od lat. W takich sytuacjach łatwo powiązać jej obecność z przygnębieniem czy samotnością właściciela. Czasem obserwujemy, że po śmierci bliskiej osoby hibiskus zaczyna obficiej kwitnąć. Dla niektórych staje się to symbolem żałoby. Choć nie ma w tym niczego nadprzyrodzonego, takie skojarzenia zapadają w pamięć. Z czasem zaczynają funkcjonować jako przestroga przed tą rośliną. Wpływ ma też jej intensywny kolor. Czerwone kwiaty często budzą skojarzenia z krwią, co wzmacnia atmosferę niepokoju.

Hibiskus kwitnący na żółto i czerwono
Przesądy o róży chińskiej. Czy naprawdę przynosi pecha? / Fot. Canva.com

Czy wierzenia w negatywny wpływ róży chińskiej mają podstawy w faktach?

Nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że hibiskus wpływa negatywnie na zdrowie lub los człowieka. Jego wpływ na nastrój może być co najwyżej pośredni. Na przykład przez zbyt duże wymagania rośliny, które stają się uciążliwe. Roślina potrzebuje częstego podlewania i regularnego przesadzania. Jeśli zaczyna marnieć, może wywoływać frustrację u domowników. Gdy natomiast kwitnie obficie, czasem nieświadomie zaczynamy przypisywać temu znaczenie symboliczne. Działa tu raczej nasza wyobraźnia niż rzeczywista energia rośliny. Przesądy rodzą się często z potrzeby wyjaśnienia tego, co trudne do zrozumienia.

Roślina w kulturze i symbolice

Hibiskus w wielu miejscach świata uznawany jest za symbol delikatności, kobiecości i piękna. Na Hawajach kwiat hibiskusa noszony jest za uchem jako znak dostępności lub zajętości kobiety. W Indiach używa się go w rytuałach religijnych. W Azji hibiskus symbolizuje krótkotrwałość życia, ponieważ kwiaty szybko przekwitają. W Polsce przypisywanie mu złych mocy to raczej ewenement, który nie ma głębokiego zakorzenienia. Warto znać te opowieści, ale nie trzeba się nimi kierować przy wyborze rośliny do mieszkania.

Sprawdź: Fiołek afrykański nazywany jest wampirem. Pozbądź się go jak najszybciej 

Czy warto mieć hibiskusa w domu?

Jeśli nie jesteśmy przesądni i mamy ochotę na egzotyczny akcent w mieszkaniu, warto spróbować. Róża chińska może cieszyć nas swoim wyglądem przez wiele miesięcy. Wymaga tylko regularnej pielęgnacji. Warto pamiętać, że to nie rośliny wpływają na nasze życie, ale nasze myśli i zachowania. Jeśli jednak czujemy się nieswojo z hibiskusem w pokoju, nic nie stoi na przeszkodzie, by go oddać. Roślina powinna cieszyć, a nie budzić lęk. Każdy z nas ma prawo kierować się intuicją.

Hibiskus w doniczce
Czy róża chińska naprawdę przynosi pecha? / Fot. Canva.com